Czy po rozwodzie można nadal mieszkać w jednym lokalu?
Rozwód nie zawsze oznacza natychmiastowe zakończenie wszystkich wspólnych spraw byłych małżonków. Jednym z najczęściej pojawiających się problemów jest dalsze korzystanie ze wspólnego mieszkania po rozwodzie. W praktyce zdarza się bowiem, że byli małżonkowie – z powodów finansowych lub organizacyjnych – przez pewien czas nadal mieszkają w tym samym lokalu.
Polski ustawodawca przewidział szczególne rozwiązania w tym zakresie w art. 58 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (k.r.o.), który zobowiązuje sąd rozwodowy do uregulowania sposobu korzystania z lokalu przez byłych małżonków. Zgodnie z art. 58 § 2 k.r.o. jeżeli małżonkowie zajmują wspólne mieszkanie, sąd w wyroku rozwodowym orzeka także o sposobie korzystania z tego mieszkania przez czas wspólnego w nim zamieszkiwania rozwiedzionych małżonków.
Oznacza to, że rozstrzygnięcie w tej kwestii jest co do zasady obligatoryjne. Sąd powinien ustalić zasady korzystania z mieszkania nawet wtedy, gdy strony nie zgłaszają w tym zakresie żadnych wniosków. Taki charakter przepisu został podkreślony w orzecznictwie Sądu Najwyższego, m.in. w orzeczeniu z 12 sierpnia 1965 r. (I CR 214/65), wskazującym na obowiązek sądu działania z urzędu w tym zakresie.
Celem regulacji jest przede wszystkim zapobieganie konfliktom i zapewnienie stabilności sytuacji mieszkaniowej stron po rozwodzie.
Charakter rozstrzygnięcia – rozwiązanie tymczasowe
Orzeczenie o sposobie korzystania z mieszkania nie rozstrzyga o prawie własności ani ostatecznym podziale majątku. Uprawnienie ma charakter tymczasowy i obowiązuje jedynie przez okres wspólnego zamieszkiwania rozwiedzionych małżonków. W praktyce oznacza to, że rozstrzygnięcie to nie zastępuje postępowania o podział majątku wspólnego ani nie tworzy nowego tytułu prawnego do lokalu.
Małżonek na podstawie rozstrzygnięcia o sposobie korzystania z mieszkania w wyroku rozwodowym uzyskuje jedynie faktyczną możliwość zamieszkiwania do czasu kiedy nie zamieszka w innym lokalu lub gdy drugi małżonek zasadnie nie skorzysta z możliwości eksmitowania byłego małżonka. Użycie w przepisie sformułowania „przez czas wspólnego zamieszkiwania” nakłada na małżonka, nie posiadającego tytułu prawnego do mieszkania, obowiązek dołożenia wszelkich starań aby zaspokoić swoje potrzeby mieszkaniowe w inny sposób np. przez wynajem lokalu mieszkalnego.
Sposób ustalenia zasad korzystania z mieszkania
Najczęściej sąd dokonuje tzw. podziału quoad usum, czyli podziału rzeczy do korzystania. Polega on na przydzieleniu każdemu z byłych małżonków określonych pomieszczeń lub części mieszkania.
W sentencji wyroku rozwodowego sąd może przykładowo wskazać:
- które pomieszczenia będą przeznaczone do wyłącznego użytku jednego z małżonków,
- które pomieszczenia pozostaną do wspólnego korzystania (np. kuchnia, łazienka),
- jakie zasady będą regulować korzystanie z lokalu.
Dodatkowo sąd może wprowadzić określone nakazy lub zakazy, np. dotyczące sposobu korzystania z części wspólnych.
Czym jest „wspólne mieszkanie” w rozumieniu prawa?
Wbrew pozorom wspólne mieszkanie nie musi oznaczać nieruchomości będącej współwłasnością małżonków.
W orzecznictwie przyjmuje się szerokie rozumienie tego pojęcia. W uchwale Sądu Najwyższego z 13 stycznia 1978 r. (III CZP 30/77) wskazano, że rozstrzygnięcie obejmuje każde mieszkanie faktycznie zajmowane przez małżonków, niezależnie od tytułu prawnego do lokalu.
Za wspólne mieszkanie uznaje się każdy lokal, który:
- był faktycznie zajmowany przez małżonków,
- stanowił ich miejsce wspólnego zamieszkania w trakcie małżeństwa.
Decydujące znaczenie ma fakt wspólnego zamieszkiwania w chwili orzekania rozwodu.
Oznacza to, że przepisy te mogą dotyczyć zarówno:
- mieszkania stanowiącego własność małżonków,
- lokalu należącego do jednego z nich,
- mieszkania wynajmowanego,
- mieszkania spółdzielczego.
Czy sąd może przyznać mieszkanie jednemu z małżonków?
Takie rozwiązanie jest możliwe tylko w szczególnych sytuacjach.
Zgodnie z przepisami Kodeks rodzinny i opiekuńczy, sąd może w wyroku rozwodowym:
- dokonać podziału mieszkania, jeżeli jest to możliwe technicznie,
- przyznać mieszkanie jednemu z małżonków, jeżeli drugi zgadza się je opuścić.
W postanowieniu z 26 listopada 1999 r., sygn. III CKN 468/98, Sąd Najwyższy wskazał, że takie rozstrzygnięcie wymaga zgodnego stanowiska obu stron, ponieważ ingeruje w prawa majątkowe małżonków.
Korzystanie z mieszkania a podział majątku wspólnego
Należy pamiętać, że rozstrzygnięcie sądu rozwodowego dotyczące sposobu korzystania z mieszkania:
- nie przesądza o własności nieruchomości,
- nie zastępuje podziału majątku wspólnego,
- ma charakter wyłącznie tymczasowy.
Stanowisko to potwierdził Sąd Apelacyjny w Krakowie w wyroku z 24 maja 2017 r., sygn. I ACa 160/17, wskazując, że rozstrzygnięcie w trybie art. 58 k.r.o. służy jedynie uregulowaniu bieżących relacji między byłymi małżonkami, a nie definitywnemu rozstrzygnięciu ich praw majątkowych.
Czy sposób korzystania z nieruchomości wspólnej ustalić już na czas procesu ? Wniosek o zabezpieczenie korzystania z mieszkania na czas procesu
Konflikty dotyczące korzystania ze wspólnego mieszkania bardzo często pojawiają się już na etapie postępowania rozwodowego. Może zdarzyć się taka sytuacja, że w czasie procesu rozwodowego jeden z małżonków pozbawi drugiego małżonka korzystania ze wspólnie zajmowanego mieszkania.
Aktualny stan prawny nie dopuszcza udzielenia w toku postępowania rozwodowego zabezpieczenia polegającego na uregulowaniu sposobu korzystania ze wspólnego mieszkania. Celem postępowania w sprawie o rozwód jest orzeczenie o rozwiązaniu małżeństwa lub jego dalszym istnieniu, zaś orzeczenie w przedmiocie korzystania przez byłych małżonków ze wspólnego mieszkania, wydawane stosownie do art. 58 § 2 k.r. i op., jakkolwiek obligatoryjne przy orzeczeniu rozwodu, to jednak ma tylko akcesoryjny w stosunku do rozwiązania małżeństwa charakter i z pewnością nie można przyjąć, ażeby takie orzeczenie miało być celem postępowania w sprawie o rozwód.
Natomiast małżonek, którego uprawnienie do korzystania z mieszkania współmałżonka zostało przez niego naruszone może zainicjować przed sądem rejonowym postępowanie w oparciu o przepis art. 28 (1) kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, gdyż przysługuje mu w oparciu o ten przepis roszczenie o dopuszczenie do korzystania z tego mieszkania.
Eksmisja małżonka w wyroku rozwodowym
W szczególnych sytuacjach sąd może również orzec eksmisję jednego z małżonków. Zgodnie z art. 58 § 2 zdanie drugie k.r.o. jest to możliwe, gdy jeden z małżonków swoim rażąco nagannym zachowaniem uniemożliwia wspólne zamieszkiwanie.
Najczęściej dotyczy to sytuacji takich jak:
- przemoc domowa,
- agresja wobec współmałżonka lub dzieci,
- poważne zakłócanie porządku domowego,
- nadużywanie alkoholu lub innych substancji.
Eksmisja w wyroku rozwodowym jest jednak środkiem wyjątkowym i wymaga przedstawienia mocnych dowodów co do okoliczności takich jak np. agresja, przemoc lub szczególnie konfliktowe zachowania uniemożliwiające wspólne zamieszkiwanie.
W wyroku z 21 listopada 2002 r., sygn. III CKN 665/00, Sąd Najwyższy podkreślił, że eksmisja ma charakter wyjątkowy i może zostać orzeczona jedynie w sytuacjach szczególnie poważnych konfliktów lub przemocy domowej.
Podobne stanowisko zajął Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z 18 marca 2015 r., sygn. VI ACa 702/14, wskazując, że eksmisja jednego z małżonków jest dopuszczalna tylko wtedy, gdy wspólne zamieszkiwanie jest obiektywnie niemożliwe.
Kto płaci za mieszkanie po rozwodzie?
Jeżeli byli małżonkowie nadal mieszkają w tym samym lokalu, co do zasady powinni wspólnie ponosić koszty jego utrzymania.
Do takich kosztów należą m.in.:
- czynsz,
- opłaty administracyjne,
- media,
- koszty utrzymania części wspólnych budynku.
W wyroku z 13 czerwca 2013 r., sygn. I ACa 255/13, Sąd Apelacyjny w Katowicach wskazał, że współposiadanie lokalu przez byłych małżonków uzasadnia obowiązek proporcjonalnego uczestniczenia w kosztach jego utrzymania.
Jeżeli jeden z małżonków ponosi wszystkie koszty samodzielnie, może dochodzić zwrotu odpowiedniej części wydatków od drugiej strony – np. w drodze powództwa o zapłatę.
Podsumowanie
Instytucja uregulowania sposobu korzystania ze wspólnego mieszkania po rozwodzie ma przede wszystkim charakter porządkowy i tymczasowy. Jej celem jest zapewnienie możliwie spokojnego współzamieszkiwania rozwiedzionych małżonków do czasu ostatecznego rozwiązania kwestii mieszkaniowych, np. poprzez podział majątku czy sprzedaż nieruchomości.
Polskie prawo daje sądowi szerokie możliwości w tym zakresie – od podziału mieszkania do korzystania, poprzez ustalenie zasad współzamieszkiwania, aż po wyjątkowe orzeczenie eksmisji jednego z małżonków.

Każda sprawa rozwodowa ma jednak indywidualny charakter, dlatego w przypadku sporu dotyczącego mieszkania warto skonsultować się z prawnikiem i odpowiednio przygotować strategię procesową.



